Dziadek Mróz ze Śnieguroczką przyszli pierwsi, może to i lepiej, bo dzieci by nie usiedziały za stołem. Tym razem mam dla Was niezłą gratkę – prawdziwe wideo. Nie przegapcie, oglądajcie tu i teraz.
Loading...Pogoda tutaj jest iście świąteczna. Trzyma mrozik od -5 do -10, rzeka zamarzła i pojawili się już na lodzie pierwsi wędkarze, nawet Anatol dzisiaj poszedł na ryby i złapał, kilka małych rybek (pokroję i pokarmię traszkę) i coś większego. Pada śnieg, tak sobie pruszy, po trochu. Nie ma co prawda atmosfery świąt (pamiętam we Wiedniu jak było świątecznie, po prostu bajka), ale tu boże narodzenie będzie dopiero 7 stycznia. A najbardziej się świętuje Nowy Rok – to właśnie na Sylwerstra przychodzi Dziadek Mróz, jest choinka, prezenty, stół nakryty po brzegi (kawiorem i wódką, hehe) itp. Na razie miasto przystrajają choinkami, świecidełkami, itd.
Teraz o prezentach. Leonard dostał gitarę (zabawkową, ale ze strunami) i samochód zdalnie sterowany + strój Mikołaja. Milena – lalkę, która je i pije i potem to wydala i przepiękną sukienkę (jak ubierze na jakąś imprezę, to pokażę fotki) + bluzki i książkę. Elwira - bluzkę i spodnie (takie imprezowe). A ja dostałem od teściów-gwiazdorów szlafrok – nareszcie, od dawna taki chciałem, mam nadzieję, że wszystkie wolne dni będę w nim siedział i nie będę łazić na to zimno na dworze…
Pozdrawiam, Marian
Specjalne życzenia dla Michała, Maca i wszystkich z CCHBC i USNSTT:

Pamiętajcie, zawsze Coca-Cola:

Strony: 1 2






Opublikowano w
Dzięki za miłą ucztę duchową. Tak jakbyśmy byli razem przy stole. Milnka i Leonard są wspaniali / wiadomo moje wnuki /.
Kochamy Was……………..tutaj ani odległość ani mróz nie da rady przeszkodzić.
ŁEZKA spłyneła……………..tak bardzo chciałabym Was przytulić.
Buziaki od Tomka
Mama Grażyna
Dziękować, Dziękować, wam również najlepsze życzenia no i mam nadzieję że w 2009 już spotkamy sie u was